Państwa G7 deklarują koniec dofinansowań do paliw kopalnych przed 2025

Przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Francji, Niemiec, Włoch, Japonii i Unii Europejskiej nawołują wszystkie kraje, by dołączyły do zaprzestania wspierania węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego w ciągu dekady.

Zdjęcie: Chung Sung-Jun/Getty Images
Zdjęcie: Chung Sung-Jun/Getty Images

27 maja grupa siedmiu najbardziej wpływowych państw świata po raz pierwszy określiła datę zakończenia dofinansowań do paliw kopalnych, mówiąc, że rządowe wsparcie dla węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego powinno zostać zakończone przed 2025 rokiem.

Członkowie G7 zachęcają wszystkie kraje, by również wyeliminowały „nieefektywne dofinansowania paliw kopalnych” w ciągu dekady.

„Mając na uwadze, że produkcja i użycie energii odpowiada za dwie trzecie globalnych emisji gazów cieplarnianych, zauważamy jak ważną rolę sektor energetyczny odegra w przeciwdziałaniu zmianie klimatu” oświadczyli uczestniczący w szczycie liderzy. Ta deklaracja powstała już w 2009 roku, jednak dopiero teraz nabrała konkretnych ram czasowych.

Shelagh Whitley, pracownik naukowy w Overseas Development Institute, nazwała to „historycznym dniem”. Jednocześnie uważa, że rok 2020 byłby bardziej odpowiednią datą graniczną, w szczególności jeżeli rządy myślą poważnie o realizacji swoich zadeklarowanych w Paryżu zobowiązań, by zapobiec zmianie klimatu.

W większości państw G7 dofinansowania do paliw kopalnych już się zmniejszają, co powiązane było ze spadkiem cen surowców. Wartym uwagi wyjątkiem jest Wielka Brytania, w której zwiększono dofinansowania poprzez stworzenie nowych ulg podatkowych dla producentów ropy naftowej na terenie Morza Północnego. Japonia była krytykowana za finansowanie nowych projektów pozyskiwania energii ze spalania węgla zarówno na terenie ich kraju, jak i za granicą.

„Od porozumienia paryskiego już zauważyliśmy, że niektóre z państw G7 zmierzają w złym kierunku. Tylko dlatego, że deklarują koniec dofinansowań dla paliw kopalnych, nie czyni tego fait accompli” – powiedziała Whitley. Kanada ostatnio również przedłużyła niektóre z dofinansowań dla gazu ziemnego.

G7 dołącza do przywódców Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Światowego Banku, którzy już wcześniej wołali do zaprzestania pomocy projektom opartym o spalanie paliw kopalnych.

Oświadczenie nie zawarło precyzyjnej definicji, co G7 uważa za „dofinansowanie”. Wyraz „nieefektywne” w tekście G7 wskazuje na te dofinansowania, które zniekształcają rynki energetyczne. OECD estymuje, że tego typu dofinansowania paliw kopalnych każdego roku sumują się do kwoty 160-200 miliardów USD (600-800 miliardów złotych).

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) oszacował, że kiedy włączymy koszt szkód z zanieczyszczenia środowiska i zmiany klimatu całość kwoty dofinansowania wzrasta do 5,3 biliarda USD rocznie – czyli 10 miliardów USD na minutę. To więcej niż ogólnoświatowe wydatki na ochronę zdrowia.

Whitley zauważyła kolejną istotną zmianę w porównaniu do historycznej treści oświadczenia G7 – usunięto część, która skupiała się na dofinansowaniach dla „konsumpcji” paliw. To znaczy, że G7 może celować też w dofinansowania dla badań złóż paliw kopalnych, a nie tylko ich końcowych użyć.

Na podstawie materiałów opublikowanych na stronie theguardian.com