Gorące, wilgotne powietrze niesie ze sobą śmiertelne zagrożenie

Coraz wyższe temperatury i wilgotność powietrza mogą sprawić, że przebywanie w niektórych obszarach będzie zabójcze. Do 2100 roku ponad miliard ludzi może być zagrożonych.

Gorące wilgotne powietrze
Temperatury mokrego termometru powyżej 35°C mogą skutkować śmiertelnym przegrzaniem, ponieważ w takich warunkach ludzkie ciało nie jest w stanie usunąć nadmiaru ciepła.

Ludzkość jest zdolna osiągnąć niewyobrażalne – opanować ogień, latać pośród chmur, stąpać po księżycu czy zmienić klimat. Nasze decyzje budują przyszłość dla kolejnych pokoleń, wpływają na jakość życia i bioróżnorodność. Czasami skutki naszych decyzji są tak odległe w czasie, że o nich nie myślimy na co dzień. W kontekście globalnego ocieplenia konsekwencje działalności człowieka są widoczne już dziś, a nasze dzieci nie będą w stanie ich nie zauważyć.

W scenariuszu „biznes jak zwykle” ludzie kontynuują spalać coraz więcej paliw kopalnych, nie zważając na ostrzeżenia międzynarodowych instytutów badawczych. Jeżeli zachowamy obecne tempo emisji gazów cieplarnianych ponad miliard osób może być narażona na śmierć w wyniku fal upałów połączonych z wysoką wilgotnością powietrza.

Alternatywnym wyborem jest działanie zgodnie z porozumieniem paryskim, przejście do alternatywnych źródeł energii, zwiększenie efektywności energetycznej i utrzymanie globalnego ocieplenia poniżej 2°C. W tym scenariuszu ilość ofiar śmiertelnych liczymy już tylko w milionach.

Zagrożenie pochodzi nie tylko z wysokiej temperatury, która na przykład w 2015 roku spowodowała śmierć 3500 osób w Indii i Pakistanie. To połączenie temperatury i wilgotności jest śmiertelnie niebezpieczne. Ludzkie ciało wykorzystuje wyparowywanie potu do termoregulacji. Kiedy temperatura mokrego termometru sięga 35°C, pot przestaje odparowywać, a organizm człowieka nie jest już w stanie poradzić sobie z rosnącą temperaturą ciała.

Redagowane publikacje naukowe coraz dokładniej opisują najbliższe konsekwencje globalnego ocieplenia. Sierpniowy raport z Science Advances podkreśla, że brak działań ograniczających zmianę klimatu może skutkować ekstremalnymi falami upałów, w których nieliczni przeżyją dłużej niż kilka godzin.

„Przy zaburzeniach produkcji żywności, nie potrzeba fal upałów żeby ludzie zaczęli umierać. Przy zmniejszonej wydajności rolnictwa ucierpią wszyscy” dodaje profesor Elfatih Eltahir, z Massachusetts Institute of Technology.

Najbardziej podatni na zagrożenia są mieszkańcy północnych Indii, Bangladeszu i południowego Pakistanu. W tych regionach żyje 1,5 miliarda ludzi, jedna piąta ludności świata, z których większość utrzymuje się z rolnictwa. Należą do najbiedniejszych, zwykle nie mają dostępu do klimatyzacji i większość dnia spędzają na dworze. Wszystko to sprawia, że są wyjątkowo podatni na efekty zmian klimatu.

Nadal możemy uniknąć najgorszych w skutkach konsekwencji globalnego ocieplenia – śmierci w wyniku fal upałów, braku żywności, przesiedleń i konfliktów. Za ograniczenie emisji gazów cieplarnianych odpowiada każdy z nas, a w szczególności mieszkańcy krajów rozwiniętych.

Na podstawie artykułu Tima Radford

Wpływ zmiany klimatu na zdrowie psychiczne

Model paternalistyczny w relacji lekarz – pacjent, który zakłada, że chorzy powinni być chronieni przed prawdą o swoich zagrażających życiu chorobach, został mocno skrytykowany i porzucony pół wieku temu, bo traktował ludzi, jakby byli dziećmi. Sugerował, że lekarze wiedzą lepiej, co pacjenci mogą usłyszeć. Utajnianie informacji stało na przeszkodzie w podejmowaniu świadomych decyzji. Podobny paternalizm obserwujemy w informowaniu społeczeństwa o kryzysie klimatycznym. Ludzie powinni znać prawdę.

Mówienie złych wieści jest trudne i powinno być dwustopniowe. Powinniśmy przekazać rzetelne informacje i zachęcić do podjęcia działań, które pomogą zmienić przyszłość na lepszą. Możemy zapobiec i poradzić sobie z najgorszymi skutkami globalnego ocieplenia, jeśli tylko wystarczająco zechcemy.

Wszystkie fizyczne następstwa zmian klimatu, te dotykające nas bezpośrednio i pośrednio, wszystkie straty, obrażenia, choroby i przemieszczenia niosą ze sobą nierozłączną opłatę emocjonalną, która powinna być uwzględniona, kiedy rozważamy zdrowie umysłowe i psychospołeczne skutki globalnego ocieplenia.

W tym artykule zawarto krótkie przybliżenie różnych tematów, które są często przeoczane i niosą ze sobą największe brzemię, zaczynając od psychologicznych wpływów, dla których mamy dane naukowe, przechodząc później do obszarów, w których ciężko przeprowadzić pomiary. Zważając na istotę danych, nie możemy zgubić się w ich natłoku kosztem wywoływania emocji, bo emocje są siłą, która pobudza ludzi do działania.

Powódź Bogatynia w 2010 roku

Fale upałów, nawałnice, pożary i powodzie są coraz bardziej intensywne i częstsze. W ostatnich dwudziestu latach ekstremalne zjawiska pogodowe zraniły, przemieściły lub spowodowały nagły wypadek 4 miliardów ludzi. Pół miliona zmarło.

21 lipca 2016 roku w Kuwejcie zanotowano temperaturę 54 stopnie Celsjusza – rekord świata. 15 z 16 najcieplejszych lat w historii pomiarów wystąpiło po roku 2001. Naukowcy zbadali wpływ temperatury na agresję. Dla każdego standardowego odchylenia wzrostu temperatury i opadów możemy oczekiwać 4% wzrostu konfliktów między pojedynczymi ludźmi i 14% wzrost konfliktów pomiędzy grupami. Te wyniki badań aplikują się do wszystkich grup etnicznych i wszystkich regionów świata. W związku z tym oczekujemy więcej napadów, morderstw, samobójstw i wzrost zamieszek na całym świecie.

Powodzie są odpowiedzialne za połowę katastrof związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Bakterie, wirusy, pasożyty, chemikalia, ludzkie i zwierzęce odpady mieszają się z wodą i przenoszą razem z powodzią. Mieszkańcy zalanych terenów są wystawieni na działanie tych patogenów w trakcie kontaktu z wodą, jak i po jej wyschnięciu. Bezpośrednie zagrożenie może nie być widoczne, ale choroby mogą pojawiać się z biegiem lat.

Kiedy Twój dom spłonie, zostanie zalany lub zdmuchnięty, kiedy stracisz swoje dobra, zwierzęta, rodzinę, kiedy widzisz obrażenia, choroby i śmierć, miks strachu, złości i smutku może łatwo przekroczyć nasz próg wytrzymałości. W tych sytuacjach psychiatrzy obserwują wachlarz powstałych zaburzeń psychicznych, włączając poważną depresję, lęki, zespół stresu pourazowego, bezsenność, wzrost nadużycia narkotyków i alkoholu. Rodzinny stres prowadzi do przemocy domowej, głównie przeciwko kobietom, a w tym przemoc wobec dzieci.

Niektórzy z nas mają szczęście mieszkać z dala od tych tragedii, ale nie jesteśmy roślinami doniczkowymi. Nasza psychika jest pełna blizn po widokach jak inni toną, płoną lub umierają z głodu.

Wyjątkowo dotkliwe susze z trwale wysokich temperatur powodują samobójstwa rolników w Indiach, Australii, Afryce. Prowadzą do racjonowania i walki o wodę w Stanach Zjednoczonych. Przy utrzymującej się wysokiej temperaturze i ciągle powiększającym się obszarem pustynnym Środkowy Wschód może być niezamieszkalny do końca tego wieku.

Wybrzeża na całym świecie są również zagrożone. Według Jima Hansena bez gwałtownego ograniczenia emisji gazów cieplarnianych poziom morza prawdopodobnie podniesie się o 3-4 metry w najbliższych 50 latach. Część naszych nadmorskich rejonów będzie nadal wystawać nad wodą, ale nie będzie się dało tam mieszkać. Narody małych wysp znikną z map.

Zanieczyszczenie powietrza jest głównie spowodowane spalaniem paliw kopalnych. Wyższe temperatury przyspieszają zachodzące reakcje chemiczne. Zanieczyszczone powietrze jest powiązane z astmą, rakiem płuc, wątroby, chorobami układu oddechowego, chorobami serca, zmianami DNA, zwężeniem tętnic wieńcowych, zawałami serca, migotaniem przedsionków, dożywotnim zmniejszeniem wydolności płuc, autyzmem, chorobami układu odpornościowego jak również powoduje stan zapalny komórek mózgowych. Podczas oddychania pył wielkości poniżej jednego mikrona przenika z nosa bezpośrednio do mózgu powodując zapalne procesy powiązane z otępieniem, Parkinsonem i stwardnieniem zanikowym bocznym. Jak dużo drobnych pyłów jest w powietrzu? Nie ma dokładnych danych pomiarowych jak i regulacji dla cząstek tej wielkości. Wiadomo, że stanowią znaczną część zanieczyszczeń powietrza i uważa się, że są bardziej szkodliwe dla naszego zdrowia. Podczas dni ze złą jakością powietrza oddziały ratunkowe odnotowują istotny wzrost prób samobójstwa i ataków niepokoju.

Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne oświadczyło, że dzieci wystawione na działanie drobnych cząstek w powietrzu częściej miały objawy lęków i agresji. Wiemy, że nawet mała ilość zanieczyszczeń w Szwecji, głównie z ruchu ulicznego, jest powiązana ze wzrostem zachorowalności na choroby umysłu u dzieci.

Sam wzrost stężenia dwutlenku węgla osłabia możliwości umysłowe. Testy w pomieszczeniach zamkniętych pokazują, że podwyższony poziom dwutlenku węgla znacznie obniża umiejętność myślenia strategicznego, wykorzystywania informacji i reagowania na sytuacje kryzysowe.

Nie wszystko, co się liczy, da się policzyć. Nierozwinięte, subtelne, złożone, nieświadome stany psychologiczne powstałe na skutek zmiany klimatu nie są pokryte badaniami, jednak wiemy, że powodują głębokie obrażenia i wywołują stany emocjonalne, które ciężko wyleczyć.

Fale obrażeń traumy klimatycznej i frustracji z braku działań są już odnotowywane w rodzinach, miejscach pracy, społecznościach. Odbija się to na ogólnym nastroju społeczeństwa. Zestresowane społeczeństwo wpływa na ekonomię i politykę, kształtuje naszą kulturę i coraz częściej wpływa na to, jak traktujemy siebie nawzajem.

Dzieci, które dorastały w poczuciu bycia porzuconym, mogą być głęboko zranione. Wiara, że zostały oszukane i źle traktowane może trwać całe życie, zostawić uraz, który negatywnie wpływa na ich własne zaangażowanie, pozbawia wiary w powodzenie i zniechęca do wychodzenia z inicjatywą. Przyszłe pokolenia będą wiedziały, że zostały porzucone, jeśli odpowiednie działania w sprawie zmiany klimatu nie zostaną podjęte. Innym problemem może być syndrom ofiary zmiany klimatu, gdzie zamiast podejmowania próby wyjścia ponad psychologiczny ból, za wszystko obwinia się globalne ocieplenie, co negatywnie wpływa na rozwój osobisty.

Katastrofy nie są już tylko postrzegane, jako Boży gniew, czy naturalne zjawisko, ale też jako skutek działalności człowieka. Jest to dla nas dodatkowym ciężarem, bo świadome zaniedbania w odróżnieniu od wypadków trudniej zostawić za nami. W obszarach zagrożonych mieszkańcy cierpią na Kompleks Kasandry i wyobrażają sobie obrazy tragedii, o których nie mogą przestać myśleć. W pierwszym udokumentowanym omamie 17 letnie australijski chłopiec został przewieziony do szpitala za odmawianie picia wody, bo wierzył, że jego picie wody spowoduje śmierć milionów podczas obecnej suszy. Zmiana klimatu wywołuje głęboki lęk z poczucia bezradności. Część ludzi tłumi ten lęk, inni akceptują swoją obawę. Nieświadomość i zaprzeczanie istnienia globalnego ocieplenia jest kolejną formą radzenia sobie z tym stresem.

Ryzykujemy głębokie psychospołeczne obrażenia, kiedy odchodzimy od ekosystemu, w którym ewoluowaliśmy i który dzieliliśmy z innymi gatunkami. 30% do 50% gatunków zmierza ku wymarciu do 2050 roku. Niektóre z ludzkich chorób mogą być wyleczone w oparciu o studiowanie naszych zwierzęcych sąsiadów. Na przykład afrykańska Platana szponiasta produkuje środki przeciwbakteryjne, które uodparnia ją na popularne ludzkie infekcje. Zrozumienie tego mechanizmu może zapoczątkować nową gamę szczepionek. Takie okazje przepadną wraz z wymarciem gatunków. Niektóre właściwości obserwowane są tylko w środowisku naturalnym.

Zmiana klimatu powoduje pogorszenie zaopatrzenia żywności poprzez zmniejszenie ilości i plonów. Każdy 1 stopień wzrostu temperatury to 10% mniejsza wydajność rolnictwa. Przy rosnącym zaludnieniu i malejącej dostępności, cena jedzenia będzie wzrastać, co w szczególności dotyka obszary świata, gdzie 80% dochodów jest przeznaczana na jedzenie. Brak żywności zaostrza stres i konflikty, destabilizuje rząd, pogarsza stan zdrowia i rozbija istniejące społeczności. Masy uchodźców klimatycznych wyruszyły z Syrii po najgorszej suszy od 900 lat. Szukali jedzenia w miejscach, gdzie byli niemile widziani i nikt nie chciał im pomóc. To przeważyło geopolityczne nastroje i doprowadziło do tragedii. Zmiana klimatu jest już dziś źródłem eksplozji uchodźców szukających schronienia. W najbliższych 10 latach będzie ich 50 milionów. Kiedy nieoczekiwanie duża liczba osób konkuruje o te same zasoby delikatne narody mogą nie poradzić sobie z zagwarantowaniem stabilności.

W Stanach Zjednoczonych 5% ludności świata emituje 25% gazów cieplarnianych. Jihadyści już używają globalnego ocieplenia jako hasła zagrzewającego do walki przeciwko krajom, które są źródłem problemu. My możemy żyć w zaprzeczeniu, ale oni tego nie robią. Dokument przechwycony podczas kampanii pojmania Osama Bin Laden w Abbottabad pokazuje, że już wtedy skupiano się na roli Ameryki w powodowaniu zmiany klimatu. Fragment listu mówi: “Zniszczyłeś naturę swoimi przemysłowymi odpadami i gazami, więcej niż jakiekolwiek inny naród w historii”. Ciężko usłyszeć te słowa, wiedząc ile krwi zostało przelanej w tej kampanii. W niebezpiecznych czasach ludzie udają się do tych, którzy są postrzegani, jako silni przywódcy. Nowe rządy autorytatywne mogą zagrozić demokracji. Ludzie są gotowi oddać wolność w zamian za poczucie bezpieczeństwa.

Skutki globalnego ocieplenia obserwujemy już dziś, ale nadal możemy uniknąć najgorszych zagrożeń. Działając wspólnie nieraz dokonaliśmy niemożliwego. W komunikacji z innymi warto skupić się na korzystnych efektach ubocznych wprowadzenia opłaty węglowej, jak poprawa zdrowia fizycznego i umysłowego. Warto zaproponować działania, które możemy wykonać i podać pozytywne przykłady już zachodzących zmian. Rozmawianie z politykami, by tworzyć skuteczne prawo ograniczające emisje, jest równie ważne, jak to, co wkładamy na talerz. Narody Zjednoczone komunikują, że przejście do niskoemisyjnej diety roślinnej jest jedynym sposobem, by uchronić świat przed głodem i dalszym globalnym ociepleniem.

Klimat najbliższych lat będzie się zmieniał. Możemy się na to przygotować, wzmocnić więzi w naszych społecznościach i pomóc innym poradzić sobie z narastającym stresem. Kryzys będzie okazją, by kreatywnie stworzyć nowy, lepszy sposób życia. W niesprzyjających okolicznościach musimy uzbroić się w odporność i wytrwałość, bo w tym krytycznym momencie w historii cywilizacji to my jesteśmy tutaj.

Na podstawie wykładu profesor Susan Clayton i dr Lise Van Susteren

Zdrowe odżywianie się w miastach przyszłości – zrównoważony rozwój po wegańsku

W dzisiejszych czasach mieszkańcy wysokorozwiniętych krajów mają dostęp do żywności w ilościach przekraczających ich zapotrzebowanie. Mięso, nabiał i inne produkty o wysokim koszcie produkcji są wszechobecne, jednak ich przyszłość stoi pod znakiem zapytania.  Produkty wymagające znaczną ilości energii, wody pitnej i powierzchni rolnej mogą stać się rzadkie ze względu na czynniki, takie jak: wzrost zaludnienia Ziemi, utrata gruntów ornych czy emisje gazów cieplarnianych z hodowli zwierząt.

Zrównoważony rozwój zakłada, że przyszłe pokolenia będą mieć przynajmniej tak dobrze, jak my. W kontekście odżywiania ograniczony dostęp do produktów pochodzenia zwierzęcego może być odebrany jako krok w tył. Spójrzmy na ten temat z kilku perspektyw.

Jeżeli przyjmiemy żywotność i zdrowie obywateli za metrykę jakości dostępnego pokarmu, to okaże się, że trudno dostępne mięso jest krokiem w rozwoju cywilizacji. Coraz więcej redagowanych publikacji naukowych i przeglądów systematycznych pokazuje, że dieta wegańska zapobiega 14 z 15 najczęstszych przyczyn śmierci, a nawet leczy już powstałe choroby.

Z ekonomicznego punktu widzenia dieta oparta o warzywa, owoce i ziarna jest kilkakrotnie tańsza. Pomijając zwiększony koszt opieki zdrowotnej wszystkożernych w porównaniu do wegan i wegetarian, uprawa roślin spożywczych wymaga mniej energii i wody pitnej niż uprawy pastewne, hodowla zwierząt i przetwarzanie produktów mięsnych.

Moralność jest ciężkim tematem do dyskusji. Odnosząc się do historii widzimy, że były czasy, kiedy traktowanie jak własność, dyskryminacja osób o odmiennym kolorze skóry lub płci było czymś normalnym. Od tamtych czasów człowieczeństwo weszło na wyższy poziom i jest moralnie nieakceptowalnym, by jedna grupa stosowała opresję, więziła i pozbawiała życia drugą grupę, bo uważa, że jest lepsza. Stosując analogię można przewidzieć, że kiedyś inne gatunki odzyskają swe prawo do życia i bycia wolnym.

Polecam powyższy film i zapraszam do dyskusji.

11 ważnych pytań przy projektowaniu ustawy o opłacie węglowej

Ekonomiści powszechnie popierają ustanowienie opłaty węglowej jako skuteczny sposobów redukcji emisji gazów cieplarnianych i uniknięcia zagrożeń związanych z globalnym ociepleniem. Powiązanie emisji gazów cieplarnianych z finansowymi konsekwencjami zanieczyszczania jest kluczowym elementem polityki klimatycznej, która obejmuje między innymi zaangażowanie dyplomatyczne, pomoc narażonym grupom społecznym, badania i inwestycje w dostosowywanie się do zmieniającego się klimatu.

Siły rynkowe mogą być wydajnym i skutecznym katalizatorem zmian, dlatego nie ma wątpliwości, że ustanowienie jawnej ceny spalania paliw kopalnych jest niezbędne. Pozostają pytania o szczegóły takiej ustawy. Każde ustawodawstwo związane z opłatą, czy podatkiem węglowym musi odnieść się do kluczowych decyzji i związanych z nimi kompromisów. Negocjując detale polityki klimatycznej, trzeba zastanowić się nad np. balansowaniem dostarczania przedsiębiorstwom pewności w ich długoterminowe inwestycje, jednocześnie  pozostawiając sobie możliwość reagowania na zaistniałe zmiany technologiczne i środowiskowe.

Poniżej znajduje się jedenaście pytań istotnych przy rozważaniach i projektowaniu ustawy ograniczającej emisje gazów cieplarnianych. Każde pytanie ma kilka potencjalnych odpowiedzi z ich własną listą zalet i wad, gdzie zaleta dla jednej osoby może być widziana jako wada przez inną osobę. Wyobraź sobie, że masz zadecydować o treści ustawy i przemyśl, jak proponowane przez Ciebie rozwiązanie odnosi się do każdego z poniższych pytań.

1. Jak się nazywa ustawa?

Mówimy tutaj o ustawie, którą ekonomiści zwykle nazywają podatkiem węglowym. To jest skrócona nazwa podatku od tony dwutlenku węgla. Ustawa może również obejmować inne gazy cieplarniane, jak i ich siłę oddziaływania na ocieplanie się Ziemi.

Ponieważ słowo „podatek” może być obarczone politycznie, część osób woli używać innych określeń, jak np.: opłatanależność, stawka, składka. Niektórzy preferują odnosić się do zanieczyszczenia klimatycznego lub innego określenia gazów cieplarnianych unikając słowa „węgiel”.

2. Jakie gazy cieplarniane i ich źródła obejmuje ustawa?

Każdy podatek musi się do czegoś odnosić. Najbardziej oczywistym jest dwutlenek węgla, który w głównym stopniu powoduje zaburzenia klimatyczne i zakwaszanie oceanów. Różne paliwa kopalne powodują emisje dwutlenku węgla w różnym stopniu, dlatego każdy rodzaj powinien mieć swoją stawkę podatkową proporcjonalną do generowanych zanieczyszczeń. Przykładowo gaz ziemny ma około połowę węgla na jednostkę energii w porównaniu do węgla kamiennego. Odnawialne źródła energii i elektrownie atomowe nie emitują gazów cieplarnianych więc nie były by opodatkowane.  Poza paliwami kopalnymi można nakładać podatek na produkcję cementu i metan uwalniany przez wysypiska śmieci, czy złoża węgla. Uwzględnianie zbyt drobnych źródeł zwiększa koszt administracyjny i może być warto ustanowić próg emisji, poniżej którego przedsiębiorstwo jest zwolnione z podatku.

Im więcej rodzajów gazów cieplarnianych ustawa obejmuje, tym większy efekt redukcji całkowitych emisji i tym większy wpływ na makroekonomię. Podobnie ustawodawcy mogą ograniczyć podatek do pewnych obszarów gospodarczych lub wdrożyć go w maksymalnym wymiarze.

3. Ile początkowo wynosi podatek i jak się zmienia w kolejnych latach?

Badania naukowe pokazują, że wyższy koszt emitowania gazów cieplarnianych ma większy wpływ na ekonomię i powoduje większe redukcje emisji. Nie wszystkie sektory przemysłowe odpowiadają z tą samą prędkością. Przykładowo sektor energetyczny już dziś ma dostęp do tanich i efektywnych technologii przyjaznych środowisku, podczas gdy sektor transportu będzie potrzebował więcej czasu, żeby przejść do odnawialnych źródeł energii.

Stała kwota opłaty węglowej zredukuje emisje na jakiś czas, ale ostatecznie emisje prawdopodobnie i tak wzrosną ze względu na wzrost gospodarczy. W takim scenariuszu emisje będą niższe niż bez wprowadzenia podatku, ale nie muszą koniecznie ciągle spadać. Według większości ekonomistów wzrastający koszt opłaty węglowej zachęca do ciągłych redukcji emisji nawet podczas wzrostu gospodarczego.

Sposoby ustanowienia ceny emisji gazów cieplarnianych i ich wady i zalety:

1. Rząd może ustalić kwotę opłaty węglowej równą kwocie obrażeń środowiskowych i społecznych spowodowanych każdą dodatkową wyemitowaną toną dwutlenku węgla (lub odpowiednika w innych gazach cieplarnianych), wartość zwaną jako Społeczny Koszt Węgla (SKW).

W teorii ustanowienie podatku SKW zredukuje obrażenia środowiskowe do marginalnie niskich i zapewni, że dodatkowe koszty spalania paliw kopalnych są uzasadnione. W praktyce SKW ma wiele wad ponieważ estymata społecznego kosztu jest zwykle przedziałem, który w dużym stopniu zależy od stóp procentowych i tego, czy uwzględnia się obrażenia globalne, czy krajowe. SKW może ulegać gwałtownym zmianom wraz z pojawianiem się kolejnych analiz.

Analiza SKW opublikowana przez Rząd Stanów Zjednoczonych.

2. Podatek może zostać ustalony tak, że rośnie z czasem o stałą kwotę lub procent z uwzględnieniem inflacji, na przykład +X PLN co roku, zwane dalej jako Rosnąca Opłata Węglowa (ROW).

Zaletą takiego podejścia jest dostarczanie wyraźnego sygnału przedsiębiorstwom, które mogą w oparciu o trend wzrostu opłaty węglowej zrobić długoterminowe plany i zainwestować w nowe technologie, kiedy będzie się to opłacało. ROW jest względnie łatwy w zarządzaniu. Obywatele i firmy mogą niezawodnie przewidzieć swoją kwotę podatku, a Państwo może prosto zebrać należną kwotę.

Bez dodatkowych ustaw i wyrównań ROW nie gwarantuje redukcji emisji. To komplikuje zgodność z międzynarodowym zobowiązaniem redukcji emisji do konkretnych poziomów w danym roku. ROW nie uwzględnia nowych okoliczności: zmian klimatu, warunków makroekonomicznych, czy efektów ustawy, tak jak to miało miejsce w SKW. To sugeruje, że potrzebny jest cykliczny przegląd kwoty opłaty węglowej.

3. Ambitny Start (AS) i/lub szybko rosnąca opłata węglowa szybko zredukuje emisje i zapewni rozwój technologii poprzez skrócenie okresu zwrotu z inwestycji w nisko-emisyjne rozwiązania. AS spowoduje większy skok cen paliw kopalnych, przez co ustawa może zyskać wielu przeciwników nawet mimo faktu, iż rozwiązuje problem globalnego ocieplenia. AS sprawi, że istniejące firmy (jak elektrownie węglowe) szybko staną się nieopłacalne, jednocześnie tworząc nowe miejsca pracy w sektorze energii alternatywnej.

4. Umiarkowany Początek (UP) da czas biznesom i domostwom na dostosowanie się do nowego podatku. Łagodnie rosnąca opłata węglowa pozwoli zachować firmom ich międzynarodową konkurencyjność. UP pozwoli rządowym dyplomatom skoordynować politykę opłat węglowych z innymi krajami, zanim kwoty podatku staną się bardziej ambitne. To podejście utrudnia osiągnięcie planowanych poziomów emisji gazów cieplarnianych do 2050 roku. UP zwiększa prawdopodobieństwo inwestycji w technologie nisko-emisyjne nadal bazujące na paliwach kopalnych, na przykład oparte o gaz ziemny. To krótkoterminowo pozwoli osiągnąć umiarkowane cele redukcji emisji, ale też spowoduje, że przy wyższej opłacie węglowej nowo-powstałe inwestycje staną się nieopłacalne.

5. Łączenie opłaty węglowej z innymi podatkami może zapewnić neutralność dochodową (ND), by nowe ustawodawstwo nie zmienia ogólnych przychodów Rządu. ND może być atrakcyjna dla przedsiębiorstw i obywateli, którzy nie chcą, by nowa polityka zwiększyła przychody Państwowe. Podejście zastosowane w Kolumbii Brytyjskiej sugeruje, że ND jest osiągalna.

4. Kto płaci podatek węglowy?

Każda ustawa podatkowa musi zidentyfikować zbiór podmiotów, których obowiązek podatkowy się dotyczy. Przykładowo opłata węglowa może być nałożona na producentów, przetwórców, dystrybutorów lub konsumentów paliw kopalnych. Podatek mogą odprowadzać wielkie przedsiębiorstwa i/lub indywidualni obywatele. W uogólnieniu skuteczność polityki węglowej nie zależy od tego, kto płaci. Opodatkowane elektrownie węglowe przekażą swoje zwiększone koszty na konsumentów i pracowników.

Opodatkowanie paliw kopalnych u źródła – w momencie wydobycia lub importu ogranicza ilość zaangażowanych podatników i zmniejsza koszt administracji. Z drugiej strony wprowadzenie opłat uiszczanych przez obywateli zwiększa widoczność ustawy i świadomość obywateli o celach redukcji emisji gazów cieplarnianych. Oddolne podejście może zawierać zwolnienia podatkowe dla wyjątkowo niskich emisji.

5. Kto gromadzi pieniądze?

Ustawa musi dać uprawnienia jednej z rządowych instytucji, by mogła zbierać podatek. Najbardziej prawdopodobni kandydaci to Skarb Państwa, Ministerstwo Środowiska i Ministerstwo Energii.

Skarb Państwa zbiera podatki związane z paliwami kopalnymi, ma doświadczenie w zbieraniu opłat i zarządzaniu funduszami. Jest logicznym wyborem dla dowolnej ustawy podatkowej.

Ministerstwa Środowiska i Energii mogą odpowiadać za dostarczanie wysokości opłat jak również za sam proces ich pobierania.

6. Co się dzieje ze zgromadzonymi pieniędzmi?

Jednym z większych wyzwań przy projektowaniu ustawy ograniczającej emisje jest ustalenie jak gospodarować zgromadzonymi funduszami. Ta decyzja ma duże implikacje dla politycznego poparcia ustawy i decyduje o ogólnych efektach nowego prawa. Możemy wyróżnić trzy główne przeznaczenia środków z opłat węglowych:

  • odciążenie obywateli ponoszących większe koszty energetyczne i pomoc przedsiębiorstwom w okresie przejściowym,
  • wspieranie inicjatyw dalszej redukcji emisji gazów cieplarnianych, inwestowanie w technologie i infrastrukturę odporną na obrażenia klimatyczne,
  • wydatki niezwiązane ze zmianą klimatu.

7. Czy i jak wpływa na inne rządowe projekty związane z klimatem i energią?

Polska, jak inne kraje europejskie jest objęta systemem EU ETS, co reguluje ustawa z dnia 12 czerwca 2015 r. o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych. Projektując opłatę węglową należy zastanowić się, czy działałaby jako uzupełnienie istniejącego prawa, czy wymaga zmiany obecnych przepisów.

W przypadku ustaw działających jednocześnie może wystąpić podwójne naliczanie opłat za emisje w sektorach objętych przez obie.

8. Czy ogranicza samorządzie województwa?

Pozostawienie miastom i województwom swobody dostosowania ustawy do ich warunków ekonomicznych łagodzi wpływ na regiony z przemysłem opartym o paliwa kopalne, jednocześnie zmniejszając skuteczność ustawy w redukowaniu emisji.

9. Czy pozwala na kompensację (alternatywę do uiszczania opłaty)?

Ustawa może zwolnić przedsiębiorstwo z uiszczenia opłaty, jeżeli wykaże ono wykonanie jednego z działań kompensujących, jak np.: sadzenie drzew, budowa instalacji pochłaniających i przechowujących gaz cieplarniany, czy inwestycje w technologie odnawialnych źródeł energii. Kompensacje promują wybrane działania wspierające transformacje, ale też komplikują obowiązujące prawo i mogą ograniczyć skuteczność redukcji emisji gazów cieplarnianych.

10. Czy wyróżnia lub zwalnia z opłat pewne źródła emisji?

Przedsiębiorstwa, które wykorzystują paliwa kopalne, ale nie emitują gazów cieplarnianych, mogą być zwalniane z opłat lub otrzymywać ich zwrot. Wyróżnia się trzy główne obszary: produkty trwale wiążące węgiel, nie przeznaczone do spalania, technologie gromadzenia i przechowywania węgla oraz export produktów węglowych do krajów bez porównywalnej opłaty węglowej.

W zależności od sposobu pobierania opłat małe instalacje mogą być zwolnione z ich uiszczania, by zmniejszyć koszt administracyjny. Zwolnienia mogą również tyczyć się konkretnych podmiotów, jak szpitali lub straży pożarnej. Każda ulga i pozwolenie na emisje bez kompensacji obrażeń środowiskowych redukuje skuteczność programu, dlatego procent emisji zwolnionych z opłat powinien być marginalnie niski.

11. Czy uwzględnia przeciwdziałanie negatywnym wpływom na konkurencyjność krajowych towarów i ucieczce emisji?

Przy wysokiej opłacie węglowej w jednym kraju i jej braku w drugim może dojść do przenoszenia emisji dwutlenku węgla z jednego kraju do drugiego. Wyrównania przygraniczne rozwiązują ten problem, jednak konfliktują z założeniami strefy wolnego handlu. Światowa Organizacja Handlu zastrzega możliwość ograniczenia wolnego handlu w celu chronienia zdrowia i bezpieczeństwa obywateli danego kraju. Import paliw kopalnych po zaniżonej (nie obejmującej opłaty węglowej) cenie może być interpretowany jako takie zagrożenie. Warto zapoznać się z podsumowaniem analizy wpływu wyrównań przygranicznych na handel międzynarodowy UE.

Podsumowanie

Każde z podejść ma swoje mocne i słabe strony. Jednym z najważniejszych aspektów jest to, jak treść ustawy wpływa na możliwość uzyskania przez nią większości głosów w Sejmie. Jakakolwiek obowiązująca prawnie polityka klimatyczna jest lepsza niż jej brak. Jednocześnie powinniśmy dołożyć wszelkich starań, by ustanowione prawo działało długoterminowo, ponieważ zaburzenia klimatyczne i zakwaszanie oceanów będą trwać przez pokolenia.

O autorach

Treść wpisu powstała na podstawie artykułu Adele Morris, która jest Dyrektorem ds. Klimatu i Energii w Brookings Institution. Zanim dołączyła do Brookings w 2008 roku, służyła 9 lat w Departamencie Skarbu Państwa USA, zajmując się sprawami związanymi z klimatem i energią. Adele pracowała w Radzie Doradców Ekonomicznych Prezydenta, podczas powstawania protokołu Kyoto. Zdobyła stopień naukowy doktora nauk ekonomicznych w Uniwersytecie Princeton.