COP22: opłata węglowa i zaangażowanie obywateli może dokonać nieodwracalnej transformacji do niskoemisyjnej gospodarki

Marrakesz, 18 Listopada 2016. Podczas gdy klimatyczna konferencja Narodów Zjednoczonych zbliża się do końca, Citizens’ Climate Engagement Network podkreśliło w piątek, jak istotny jest wzrost zaangażowania obywateli, opłata węglowa i przejście do czystego finansowania w realizacji celów porozumienia paryskiego i utrzymaniu globalnego ocieplenia poniżej 2 stopni Celsjusza.

Dyrektor Strategii Globalnej CCL Joseph Robertson podczas konferencji prasowej na COP22
Dyrektor Strategii Globalnej CCL Joseph Robertson podczas konferencji prasowej na COP22

“Świat zgromadził się tutaj w Marrakeszu, by zapewnić, że strategie realizacji narodowych zobowiązań klimatycznych pokrywają się z potrzebą eskalacji ambicji, nagradzania wyjątkowych osiągnięć i aktywnego współtworzenia nowej ekonomii klimatycznej” – powiedział Joseph Robertson, Dyrektor Strategii Globalnej w Citizens’ Climate Lobby. “Skoncentrowane na klimacie rozwijanie obywateli i zachęcanie ich, by stali się lokalnymi liderami, transformatorami i koordynatorami działań klimatycznych jest jednym z sygnałów rynkowych napędzających nową ekonomię”.

By zapewnić, że ten sygnał staje się coraz silniejszy, Citizens’ Climate Engagement Network buduje mechanizmy, którymi uczestnicy mogą bezpośrednio pomóc zakończyć globalny kryzys swoją lokalną wiedzą, oświadczeniami o wrażliwościach klimatycznych i swoją wizją dla mądrej-klimatycznie przyszłości. Każde obywatelskie wsparcie przybliża poszczególne kraje do realizacji swoich narodowych zobowiązań współudziału (NDC) w zmierzeniu się z globalnym ociepleniem. Istniejące jak i przyszłe porozumienia klimatyczne mogą stać się przestrzenią zwołującą ludzi z całego świata, stwarzając okazję do rozwoju lokalnych geniuszy tworzących nowe polityki krajowe i globalne.

Z efektywną opłatą węglową, finanse inwestycyjne zaczną podążać najbardziej dochodowymi, nowymi sposobami operowania, zmierzając do zrównoważonego rozwoju i ekologicznie przyjaznej gospodarki.

“Jeżeli jedna dwunasta obligacji przeszłaby na inwestycje w nowe rozwiązania klimatyczne, to co roku bilion dolarów zasilałby pracę zapewniającą przyszłość naszego klimatu.” – powiedział Robertson.

W tym tygodniu, po wyborach prezydenckich, które mogą zmienić zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w budowaniu nowej gospodarki światowej w oparciu o strukturę porozumienia paryskiego, blisko 300 wolontariuszy Citizens’ Climate Lobby spotkało się z 350 biurami kongresu w Waszyngtonie, by je zaangażować w praktyczne dyskusje o opłacie węglowej zwracanej w 100% obywatelom w formie dywidendy. Taki plan działania może usytuować Stany Zjednoczone na czele narodowych redukcji emisji, podczas gdy pobudzenie nowych inwestycji zapewni utrzymywalną odbudowę ekonomii.

Wprowadzenie opłaty węglowej nagradza odważnych inwestorów, jak Solar Impulse i pomaga zbudować globalną społeczność wpółpracującą nad nowoczesnymi niskoemisyjnymi rozwiązaniami. Partnerzy wymieniają się pomysłami, zasobami, wynalazkami i wiedzą, by szybciej wprowadzić na rynek awangardowe rozwiązania. Postęp techniczny, który idzie w parze z pracą inżynierów i naukowców, stwarza nowe możliwości dla innowacji w innych obszarach.

“Przejście do ogólnoświatowej współpracy jest coraz bliżej i to jest miejsce, gdzie możemy mądrze ulokować pieniądze” – powiedział Robertson. “By zapewnić, że COP22 jest zapamiętany jako bodziec do działania, pracujemy z partnerami, by zachęcić obywateli, rządy, przedsiębiorstwa i innowatorów do współtworzenia nowego modelu ekonomii, gdzie zarządzanie klimatem i niskoemisyjne rozwiązania są głównymi wartościami.”

Na podstawie artykułu z amerykańskiej strony CCL.

 

Ogólnokrajowa opłata węglowa w Kanadzie rozpoczyna transformację do czystej ekonomii

W poniedziałek, czwartego października 2016 premier Kanady Justin Trudeau ogłosił, że Kanada ustanowi ogólnokrajową opłatę węglową, która będzie kamieniem milowym w wysiłkach do ograniczenia ryzyk związanych ze zmianą klimatu.

Justin Trudeau
Justin Trudeau

Plan zakłada minimalną opłatę za zanieczyszczenia powstałe w wyniku spalania paliw kopalnych w kwocie 10 USD za tonę emisji odpowiednika dwutlenku węgla w roku 2018. Opłata węglowa wzrośnie do 50 USD za tonę przed rokiem 2022. Jednostki administracyjno-terytorialne Kanady będą miały elastyczność w decydowaniu jak zaimplementować opłatę węglową. Mogą nałożyć bezpośredni podatek na paliwa kopalne, emisje gazów cieplarnianych lub wprowadzić system handlu pozwoleniami na emisje. Rząd Kanady będzie dostarczał system i regulacje związane z opłatą węglową dla tych prowincji i obszarów, które nie wdrożą swojego rozwiązania do 2018 roku. Centralna opłata węglowa będzie neutralna finansowo i będzie zwracana do prowincji, by wykorzystały ją według uznania. Rząd Kanady będzie pracował z przedstawicielami jednostek administracyjno-terytorialnych, żeby razem stawić czoła napotkanym wyzwaniom.

Członkowie Citizens’ Climate Lobby (CCL) w Kanadzie byli pozytywnie zaskoczeni poniedziałkowym ogłoszeniem. Świętując to przełomowe wydarzenie podkreślali, że ich praca nie dobiegła końca, ale teraz stanie znacznie łatwiejsza. Od 2010 roku Kanadyjskie oddziały CCL budowały polityczne poparcie dla neutralnej finansowo, krajowej, wzrastającej opłaty węglowej. Wolontariusze napisali 1330 listów do redakcji i artykułów, dziesięciokrotnie lobbowali w siedzibie kanadyjskiego Rządu oraz zorganizowali 3 narodowe konferencje. Przed wyborami w Kanadzie w 2015 roku, CCL stworzyło trzy ogłoszenia publiczne o opłacie węglowej, które zostały wyemitowane na terenie całego kraju.

Wystąpienie Justina Trudeau daje dobry przykład wszystkim krajom, które podpisały porozumienie paryskie. Transformacja globalna jest do zrealizowania, ale wymaga współpracy i działań ze strony obywateli i rządów. Na arenie międzynarodowej cel został ustalony – zatrzymanie globalnego ocieplenia poniżej 2 stopni Celsjusza. Zostało nam tylko odegrać swoją rolę w tej sztuce.

Temperatury w 2016 biją rekordy i podtrzymują trend zmiany klimatu

NASA wykonało analizę pomiarów z Ziemi i satelit, która pokazała, że średnia globalna temperatura i ilość arktycznego lodu pobiły liczne rekordy.

Każdy z pierwszych sześciu miesięcy 2016 roku ustanowił rekord jako globalnie najcieplejszy dany miesiąc w historii pomiarów mierzonych od 1880 roku. Naukowcy z Instytutu NASA Goddard obliczyli, że sześciomiesięczny okres od stycznia do czerwca był również najcieplejszym półroczem dotychczas, a średnia temperatura była o 1,3 stopnia Celsiusza wyższa niż temperatury z końca 19 wieku.

Pierwsze 6 miesięcy 2016 były najcieplejszymi miesiącami od 1880 roku, w którym NASA zaczęło mierzyć temperatury. Źródło: NASA/Goddard Institute for Space Studies
Pierwsze 6 miesięcy 2016 były najcieplejszymi miesiącami od 1880 roku, w którym NASA zaczęło mierzyć temperatury. Źródło: NASA/Goddard Institute for Space Studies

Pięć z sześciu miesięcy 2016 roku ustanowiło również rekordowo niską powierzchnię lodu arktycznego. Poziomy w poszczególnych miesiącach były najniższe od kiedy zaczęto gromadzić dane w 1979 roku. Tegoroczny marzec, który nie pobił rekordu, miał drugie miejsce – dodają naukowcy NASA z Centrum Lotów Kosmicznych Goddard w Greenbelt, Maryland.

Podczas gdy te dwa kluczowe wyznaczniki klimatu biją rekordy w 2016 roku, naukowcy NASA powiedzieli, że bardziej istotne jest to, że globalne temperatury i powierzchnia arktycznego lodu kontynuują swe trwające kilka dekad trendy zmian. Obydwa trendy są ostatecznie powodowane zwiększającym się atmosferycznym stężeniem zatrzymujących ciepło gazów cieplarnianych, takich jak dwutlenek węgla.

Obszar arktycznego lodu w szczycie letniego sezonu, po stopnieniu jest 40 procent mniejszy niż miało to miejsce w latach 1970-1980. Obszar arktycznego lodu we wrześniu – sezonowym minimum rocznego cyklu maleje w tempie 13,4 procent na dekadę.

Regionalne ocieplenie Arktyki postępuje znacznie szybciej niż globalny trend wzrostu temperatur, powiedział Walt Meier – naukowiec NASA Goddard badający lód.

Do tej pory ten rok był rokiem rekordów temperaturowych, jednak rekordowo wysokie temperatury w Arktyce w ostatnich sześciu miesiącach były jeszcze bardziej ekstremalne. To ciepło tak jak i wyjątkowe układy pogodowe w tym roku doprowadziły do rekordowo niskiego obszaru lodu.

NASA śledzi temperaturę i morski lód jako część swoich starań, by zrozumieć istniejące systemy Ziemi i jak się one zmieniają. Dodatkowo do utrzymywania 19 obserwujących Ziemię misji kosmicznych, NASA również wysyła naukowców na krańce świata, by dokładniej zbadać różne twarze naszej planety. Obecnie naukowcy NASA pracują na przestrzeni Arktyki, by zrozumieć zarówno procesy powodujące topnienie lodu jak i wpływ wzrostu temperatur na arktyczny ekosystem. W tym roku rozpoczęto też wieloletnie badania w Alasce i Kanadzie, które pozwolą zebrać więcej informacji na temat wpływu ocieplenia na lasy i pokrywy lodowe Arktyki.

Skutki globalnego ocieplenia są odczuwalne już w wielu regionach na Ziemi. Najbardziej zagrożone są obszary, gdzie tempo zmian jest największe. Przyczyną wzrostu temperatur są ludzkie emisje gazów cieplarnianych ze spalania paliw kopalnych. By uniknąć najgorszych konsekwencji, narody muszą przyśpieszyć przejście do ekonomii opartej o odnawialne źródła energii, np. poprzez wprowadzenie ustawy o opłacie i dywidendzie węglowej.

Na podstawie artykułu Patryka Lynch z nasa.gov

Ustawa o opłacie i dywidendzie węglowej zostanie przyjęta do końca 2017 roku

Jak co roku, międzynarodowi członkowie Citizens’ Climate Lobby zebrali się w Waszyngtonie. Po dwóch dniach pełnych szkoleń, warsztatów, wykładów i przygotowań wolontariusze uczestniczyli łącznie w 500 spotkaniach z decydentami politycznymi. Najwięcej emocji towarzyszyło wystąpieniu Dyrektora Wykonawczego – Marka Reynolds, który powiedział:

W tym roku poproszę Was, byście zrobili coś zupełnie innego. Poproszę Was, byście obiecali moją obietnicę. Moją obietnicą jest to, że ustawa o opłacie i dywidendzie węglowej zostanie przyjęta do końca 2017 roku.

Członkowie CCL na tegorocznej konferencji. Zdjęcie: Shawn Reeder
Członkowie CCL na tegorocznej konferencji. Zdjęcie: Shawn Reeder

Wiele osób usłyszało słowa, na które czekano od wielu lat. Wolontariusze byli więcej niż gotowi podzielić się tym zobowiązaniem. Mark wie jak zagrzać tłum. Po swoim wystąpieniu pierwszego dnia konferencji w śród widowni pojawiła się radość, ekscytacja, ale i obawa, czy uda się dotrzymać tej obietnicy.

W 2015 roku z pomocą CCL dwukrotnie zwiększyła się ilość republikańskich członków Kongresu, którzy są przekonani, że zmiana klimatu jest spowodowana ludzkimi emisjami CO2 (z 20% do 40%). Jednocześnie zwiększyła się ilość członków Kongresu, którzy zagłosują za przyjęciem opłaty i dywidendy węglowej z 138 do 184. Z każdym rokiem sukcesy wolontariuszy przechodzą najśmielsze oczekiwania. Z takim momentum przyjęcie proponowanej ustawy do końca 2017 roku jest jak najbardziej realne.

Następnego dnia Mark opublikował wpis na blogu, by wyrazić zarówno swój lęk jak i przekonanie:

Cóż za szalona osoba robi takie obietnice? Poważnie, jest tyle niewiadomych i zmiennych w procesie przyjęcia ustawy, które są całkowicie poza moją kontrolą. Co daje mi śmiałość, by mówić, że nam się uda? Odpowiedź miałem przede mną, kiedy patrząc na twarze ludzi w sali, którym składałem tę obietnicę. Nigdy bym nie przyjął takiej dziwacznej myśli, co dopiero powiedział ją na głos, gdyby nie nasi niesamowici wolontariusze.

Przyjęcie ustawy o opłacie i dywidendzie węglowej w Stanach Zjednoczonych będzie mocnym sygnałem dla pozostałych krajów, by wprowadzić podobne prawo. Tegoroczna globalna konferencja CCL jest kamieniem milowym na drodze do gospodarki opartej o odnawialne źródła energii. Tysiąc wolontariuszy pracujących razem z kongresmenami, by zmienić świat na lepsze, nie tylko inspiruje, ale i daje energię, by działać.

Państwa G7 deklarują koniec dofinansowań do paliw kopalnych przed 2025

Przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Francji, Niemiec, Włoch, Japonii i Unii Europejskiej nawołują wszystkie kraje, by dołączyły do zaprzestania wspierania węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego w ciągu dekady.

Zdjęcie: Chung Sung-Jun/Getty Images
Zdjęcie: Chung Sung-Jun/Getty Images

27 maja grupa siedmiu najbardziej wpływowych państw świata po raz pierwszy określiła datę zakończenia dofinansowań do paliw kopalnych, mówiąc, że rządowe wsparcie dla węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego powinno zostać zakończone przed 2025 rokiem.

Członkowie G7 zachęcają wszystkie kraje, by również wyeliminowały „nieefektywne dofinansowania paliw kopalnych” w ciągu dekady.

„Mając na uwadze, że produkcja i użycie energii odpowiada za dwie trzecie globalnych emisji gazów cieplarnianych, zauważamy jak ważną rolę sektor energetyczny odegra w przeciwdziałaniu zmianie klimatu” oświadczyli uczestniczący w szczycie liderzy. Ta deklaracja powstała już w 2009 roku, jednak dopiero teraz nabrała konkretnych ram czasowych.

Shelagh Whitley, pracownik naukowy w Overseas Development Institute, nazwała to „historycznym dniem”. Jednocześnie uważa, że rok 2020 byłby bardziej odpowiednią datą graniczną, w szczególności jeżeli rządy myślą poważnie o realizacji swoich zadeklarowanych w Paryżu zobowiązań, by zapobiec zmianie klimatu.

W większości państw G7 dofinansowania do paliw kopalnych już się zmniejszają, co powiązane było ze spadkiem cen surowców. Wartym uwagi wyjątkiem jest Wielka Brytania, w której zwiększono dofinansowania poprzez stworzenie nowych ulg podatkowych dla producentów ropy naftowej na terenie Morza Północnego. Japonia była krytykowana za finansowanie nowych projektów pozyskiwania energii ze spalania węgla zarówno na terenie ich kraju, jak i za granicą.

„Od porozumienia paryskiego już zauważyliśmy, że niektóre z państw G7 zmierzają w złym kierunku. Tylko dlatego, że deklarują koniec dofinansowań dla paliw kopalnych, nie czyni tego fait accompli” – powiedziała Whitley. Kanada ostatnio również przedłużyła niektóre z dofinansowań dla gazu ziemnego.

G7 dołącza do przywódców Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Światowego Banku, którzy już wcześniej wołali do zaprzestania pomocy projektom opartym o spalanie paliw kopalnych.

Oświadczenie nie zawarło precyzyjnej definicji, co G7 uważa za „dofinansowanie”. Wyraz „nieefektywne” w tekście G7 wskazuje na te dofinansowania, które zniekształcają rynki energetyczne. OECD estymuje, że tego typu dofinansowania paliw kopalnych każdego roku sumują się do kwoty 160-200 miliardów USD (600-800 miliardów złotych).

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) oszacował, że kiedy włączymy koszt szkód z zanieczyszczenia środowiska i zmiany klimatu całość kwoty dofinansowania wzrasta do 5,3 biliarda USD rocznie – czyli 10 miliardów USD na minutę. To więcej niż ogólnoświatowe wydatki na ochronę zdrowia.

Whitley zauważyła kolejną istotną zmianę w porównaniu do historycznej treści oświadczenia G7 – usunięto część, która skupiała się na dofinansowaniach dla „konsumpcji” paliw. To znaczy, że G7 może celować też w dofinansowania dla badań złóż paliw kopalnych, a nie tylko ich końcowych użyć.

Na podstawie materiałów opublikowanych na stronie theguardian.com

174 kraje podpisały porozumienie paryskie COP21

Sala podpisania porozumienia paryskiego
Zdjęcie: Rick Bajornas

22 kwietnia 2016 roku w siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku odbyło się oficjalne podpisanie porozumienia paryskiego COP21175 stron (174 kraje i Unia Europejska) podpisało to zobowiązanie do redukcji emisji gazów cieplarnianych. 15 stron dostarczyło też dokumenty ratyfikujące tę międzynarodową umowę.

Wśród 175 stron znaleźli się ministrowie, głowy państwa, szefowie rządów, ministrowie spraw zagranicznych i wicepremierzy. To pierwsze międzynarodowe porozumienie podpisane w ciągu jednego dnia na tak wielką skalę. Uroczystość rozpoczęły przemówienia między innymi sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych Ban Ki-moon i prezydenta Zgromadzenia Ogólnego ONZ Mogens Lykketoft. Ostatnim mówcą był Leonardo DiCaprio, który od 2014 roku reprezentuje ONZ w sprawach związanych ze zmianą klimatu.

Podpisanie porozumienia paryskiego
Zdjęcie: Mark Garten

Po przemówieniach dorosłych, do uczestników spotkania dołączyły dzieci reprezentujące każdy z krajów. Liderzy podkreślili, że decyzje podejmowane dziś zadecydują o przyszłości młodego pokolenia. W wystąpieniach nie kryto radości z sukcesu globalnego porozumienia jednocześnie zauważając, że to dopiero początek. Każdy z krajów czeka szereg ustaw, które pomogą osiągnąć zadeklarowane cele redukcji emisji. W swym wystąpieniu Leonardo DiCaprio użył mocnych słów:

Pomyślcie o wstydzie, który każdy z nas będzie musiał dźwigać, kiedy nasze dzieci i wnuki, przyglądając się historii zauważą, że mieliśmy możliwość zatrzymania tej zagłady, ale brakło nam politycznej woli, by działać. Tak – osiągnęliśmy porozumienie paryskie. Więcej krajów zgromadziło się dziś, by podpisać to porozumienie niż kiedykolwiek w historii ludzkości. To napawa nadzieją. Niestety dowody pokazują nam, że to nie wystarczy. Nasza planeta nie może zostać ocalona, dopóki nie zostawimy paliw kopalnych pod ziemią – tam, gdzie ich miejsce.

Wystąpienie Leonardo DiCaprio

Po tej wypowiedzi uczestnicy nagrodzili go brawami. DiCaprio kontynuował mowę, doceniając już podjęte działania w obszarze wprowadzania opłaty węglowej i rozwoju odnawialnych źródeł energii. „Wszyscy wiemy, że odwrócenie kierunku zmiany klimatu nie będzie proste, ale narzędzia są w naszych rękach.” – powiedział Leonardo. Na koniec apelował do liderów, by przewodniczyli, inspirowali i zagrzewali swe narody do realizacji celów ponad te zadeklarowane w Paryżu – „Jesteście ostatnią najlepszą nadzieją Ziemi. Prosimy Was, byście ją ochronili.”

„To historyczny dzień dla Świata i Organizacji Narodów Zjednoczonych. Teraz zaczyna się trudna część. To jest piękny początek” – podsumował ceremonie były wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Al Gore, który jest zaangażowany w sprawy związane ze zmianą klimatu od 1976 roku.

Podobne zdanie przedstawia Polska, reprezentowana przez Prezesa Rady Ministrów – Beatę Szydło. W swoim oświadczeniu zauważa, że „stoimy w obliczu największego zagrożenia, jakiemu ludzkość musi dziś stawić czoła”.

Fundamenty ustanowione w Paryżu są solidne i spójne, ale prawdziwa praca zaczyna się teraz. […] Skuteczna realizacja Umowy Paryżu jest wyzwaniem dla wszystkich krajów. W Polsce jesteśmy zaznajomieni z tym, jak trudne jest ograniczenie emisji przy jednoczesnym utrzymaniu wzrostu gospodarczego.

Budowanie woli politycznej

Najbliższe lata będą wyzwaniem dla Polski i Świata. Rządy odegrają znaczącą rolę w nakierowaniu ludzkości na tor przyjaznego środowiskowi rozwoju, jednak nie są pozostawione same z tym zadaniem. Społeczeństwo obywatelskie, naukowcy i ekonomiści pomogą wspólnie zbudować polityczną wolę dla koniecznych zmian w naszej narodowej i globalnej gospodarce.

Plan działania Światowego Banku w obliczu zmiany klimatu

Bank Światowy to międzynarodowa instytucja finansowa, która udziela kredytów rozwijającym się krajom. Grupa Światowego Banku należy do ONZ. Poza redukcją biedy i zapewnieniem żywności Światowy Bank działa też w obszarze utrzymania zmiany klimatu pod kontrolą. Jim Yong Kim – obecny prezydent Grupy Światowego Banku powiedział, że

Czterostopniowe globalne ocieplenie może i musi być uniknięte – powinniśmy utrzymać ocieplenie poniżej 2 stopni … Brak akcji w obliczu zmiany klimatu zagraża stworzeniem dziedziczonego przez nasze dzieci świata zupełnie innego niż ten, w którym dziś żyjemy. Zmiana klimatu jest jednym z największych wyzwań, z którymi ludzkość musi się zmierzyć i przyjąć moralną odpowiedzialność by działać w imieniu przyszłych pokoleń, w szczególności tych najbiedniejszych.

Krajobraz świata zmienionego klimatu

7 kwietnia 2016 roku Grupa Światowego Banku ogłosiła plan dodania 30 gigawat odnawialnej energii rozwijającym się krajom. To wystarczy, by zasilić 150 milionów domów. Dodatkowo w planach są też budowa systemów wczesnego ostrzegania dla 100 milionów ludzi i stworzenie planów przyjaznego klimatowi rolnictwa w przynajmniej 40 krajach. Te trzy cele mają być zrealizowane do 2020 roku.

Na najbliższe 5 lat Grupa Światowego Banku zaakceptowała nowy Plan Działania w Obliczu Zmiany Klimatu, który ma na celu przyśpieszenie działań rozwijających się krajów, by osiągnąć ich narodowe cele zadeklarowane podczas historycznej Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu w Paryżu, grudniu 2015.

„Zgodnie z porozumieniem paryskim musimy teraz wykonać odważne działania, by chronić naszą planetę dla przyszłych pokoleń” – powiedział Jim Yong Kim.

Śpieszymy się, by pomóc krajom dokonać znacznych transformacji, by zwiększyć generowanie energii ze źródeł odnawialnych, zmniejszyć wykorzystanie wysokowęglowych źródeł energii, rozwinąć systemy ekologicznego transportu, a także zbudować zielone miasta dla rosnącej populacji. Kraje rozwijające się chcą naszej pomocy w realizacji krajowych planów klimatycznych, a my zrobimy wszystko, aby im pomóc.

By zmaksymalizować efekt, plan działania skupia się na pomaganiu krajom ukształtować narodowe polityki i wykorzystać inwestycje sektora prywatnego. Międzynarodowa Korporacja Finansowa, członek Grupy Światowego banku, chce rozszerzyć inwestycje klimatyczne z obecnych 2,2 miliardów USD rocznie do 3,5 miliarda USD rocznie oraz wykorzystać dodatkowe 13 miliardów dolarów rocznie w sektorze prywatnym do 2020 roku. Poza swoimi środkami Światowy Bank planuje zmobilizować 25 miliardów USD w finansowaniu komercyjnym dla czystych źródeł energii na przestrzeni najbliższych 5 lat. Światowy Bank będzie kontynuował pomagać krajom we wprowadzeniu opłaty węglowej i w stworzeniu zachęty dla decydentów sektora publicznego i prywatnego, by podejmowali dobre dla klimatu decyzje.

Zagrożenia zmiany klimatu

Przyjęty plan działania jest reakcją na zagrożenia wynikające ze zmiany klimatu, które w szczególności dotkną biednych ludzi i biedne kraje. Przeciwdziałając tym zagrożeniom Światowy Bank planuje zbudować systemy wczesnego ostrzegania dla 100 milionów ludzi z 15 rozwijających się krajów, wprowadzić adaptacyjną ochronę socjalną (sieć bezpieczeństwa społecznego, która może szybko pomóc osobom dotkniętym klęską lub wstrząsem gospodarczym) dodatkowym 50 milionom biednych ludzi do 2020 roku. Jednocześnie Grupa Światowego Banku zwiększy odporność 15 miast poprzez integrację infrastruktury, gospodarowania przestrzenią i zarządzania sytuacjami kryzysowymi.

„Jeśli nie będziemy działać, zmiana klimatu grozi wpędeniem 100 milionów ludzi w ubóstwo w ciągu najbliższych 15 lat” – powiedział John Roome, starszy dyrektor ds zmian klimatu w Grupie Światowego Banku. „Plan działania pozwoli nam szybciej pomóc rozwijającym się krajom, w szczególności w miejscach, gdzie jest to najbardziej potrzebne, takich jak przygotowania na wypadek katastrof, pomocy społecznej i ochrony wybrzeża”.

Plan działania zawiera również czterokrotne zwiększenie finansowania w odporność systemów transportu na zmiany klimatu w najbliższych 5 latach, a także inwestycje co najmniej 1 miliarda USD na rzecz promowania efektywności energetycznej oraz wytrzymałego budownictwa do 2020 roku. Międzynarodowa Korporacja Finansowa będzie promować przyjazną dla klimatu infrastrukturę miejską, a ich program zielonych budynków EDGE ma zaistnieć w 20 krajach w ciągu najbliższych 7 lat. Grupa Światowego Banku stworzy przyjazne dla klimatu plany inwestycji rolnych dla co najmniej 40 państw, plany zarządzania rybołówstwem i strategie zrównoważonego leśnictwa dla 50 krajów do 2020 roku.

Grupa Banku pomoże również zwiększyć klimatyczną efektywność sektora finansowego poprzez skoordynowane wprowadzenie narodowych i globalnych zmian w bankowości, systemach emerytalnych i rynkach kapitałowych. Stworzy również specjalne zespoły do współpracy z krajami, aby powstał szereg efektywnych systemów finansowalnych przez banki, w szczególności systemy wykorzystania energii słonecznej na dachach i pobudzanie rozwoju kogeneracji rozproszonej w Afryce Subsaharyjskiej.

Z pomocą członków Światowego Banku plan działania zwiększy roczne finansowanie klimatycznych działań do 29 miliardów USD rocznie do przed 2020 rokiem. Rosnące zagrożenia wynikające ze zmiany klimatu są uwzględnione w planach operacyjnych Grupy Światowego Banku. Analiza ryzyk klimatycznych jest już stosowana w projektach wspieranych przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Rozwoju i będzie rozszerzona na inne operacje Światowego Banku na początku 2017 roku.

Paryska Konferencja Narodów Zjednoczonych i nowy plan działania Światowego Banku to ważne wydarzenia na ścieżce do utrzymania zmiany klimatu pod kontrolą. 22 Kwietnia w Nowym Jorku odbędzie się oficjalne podpisanie porozumienia paryskiego. Ponad 150 krajów potwierdziło swą obecność. Wiedząc, że jeszcze długa droga przed nami, warto zatrzymać się i docenić, kiedy ludzkość stawia kolejny krok w dobrym kierunku.

Na podstawie materiałów opublikowanych na stronie worldbank.org: tekst, grafiki.